Z OSTATNIEJ CHWILI
ALARM - 112
Doba w liczbach - 17.05

W ciągu minionej doby dolnośląscy policjanci przeprowadzili na terenie województwa łącznie 473 interwencje.
Włamywacz do altanek zatrzymany

Policjanci z Wałbrzycha zatrzymali 23-letniego mężczyznę, którego od dłuższego czasu podejrzewali o dokonanie szeregu włamań do al...
Pijana matka

Sąd Rodzinny w Świdnicy zajmie się sprawą nietrzeźwej, 29-letniej mieszkanki Świebodzic, która opiekowała się swoim 6 miesięcznym ...
Kasia Sowińska czeka na swój dzień w Los Angeles!
- Szczegóły
- Opublikowano: niedziela, 12, lutego 2012 09:38
- Odsłony: 643
Najpierw podbijała Warszawę, a teraz mieszka w Los Angeles. Ma managera i agenta. Chodzi na castingi do seriali i filmów. - Jeszcze żadnego castingu nie wygrałam, ale są to dopiero moje początki. Jest bardzo ciężko dostać role europejki w amerykańskim kinie – przyznaje wałbrzyszanka Kasia Sowińska, która jest cierpliwa i cały czas się uczy. Otwarcie mówi: - Czekam na dzień, w którym powiem udało się!
Po raz pierwszy do Los Angeles przyleciała w 2004 roku do agencji „Next Models”, z którą współpracowała przez dłuższy czas. Wtedy mieszkała tam przez niespełna pół roku. Później, wróciła do Polski na studia.
-Wyjeżdżając z Los Angeles miałam taką myśl: kiedyś tu wrócę – opowiada Wałbrzyszanka Katarzyna Sowińska, która robi światową karierę. - Moje życie na przestrzeni 5 lat mieszkania w Warszawie wyglądało wspaniale. Mieszkanie , samochód , dwa psy ,studia , wymarzona praca w telewizji , raz na jakiś czas rola w serialu, ale poczułam , że stanęłam w miejscu - zwierza się „NWW” Kasia.
Wspomina plan zdjęciowy „Brzyduli”, w której zagrała. -Wtedy pracując z reżyserami Wojtkiem Smarzowskim i Robertem Wichrowskim dostrzegłam, że aktorstwo jest przestrzenią, w której chciałabym się rozwijać – mówi teraz, po kilku latach spędzonych w Stanach Zjednoczonych. Później spędziła jeszcze kilka tygodni na planie serialu „Samo życie”. To były nowe wyzwania , trudne sceny kaskaderskie i świetna klasa aktorska, której doświadczyłam pracując z reżyserką Teresą Kotlarczyk. -Wtedy zdałam sobie sprawę ,że nigdy na nic nie jest za późno . Pewnego dnia spakowałam walizkę i powiedziałam wracam do Los Angeles – opowiada aktorka, modelka, dziennikarka.
Dokładnie dwa lata temu przyleciała do Kalifornii, wynajęła mieszkanie , kupiła auto , psa i rozpoczęłam nowy etap w swoim życiu. Pierwsze kroki to szkoła aktorka Howard Fine Acting Studio w Hollywood, prywatne zajęcia, warsztaty aktorskie z Margie Haber. -Chodząc do szkoły aktorskiej dowiedziałam się tak wielu rzeczy o sobie. Musiałam cofnąć się do przeszłość i odrobić sporą ilość zadań domowych – opowiada Kasia Sowińska o początkach ostatniego pobytu w Los Angeles.
Walka ze swoimi słabościami czasami doprowadzała ją do histerii i płaczu . Uczyć się monologów,dialogów , scen po angielsku nie było rzeczą łatwą. Jednak, kiedy w zeszłym roku jej manager zadzwonił do niej i powiedział: Kasia, producenci serialu „Spartacus” zaprosili cię na casting, była w szoku. Historia filmu toczy się w Nowej Zelandii. -Akurat w tych dniach byłam w Polsce , przyleciałam świętować swoje 30 urodziny. Tego samego dnia około północy dostałam monolog i uczyłam się go do 5 rano - opowiada Kasia. - Doszłam do ścisłego finału i po raz pierwszy byłam z siebie dumna. Moja praca nie poszła na marne – przyznaje szczerze.
Kasia Sowińska nie wie, jak długo zostanie w USA. -Ja mam cygańską naturę i może okaże się ,że za rok będę w Australii – żartuje, ale szybko dodaje, że chciałaby żyć pomiędzy Los Angeles, a Warszawą - jej domem. Do Wałbrzycha nie planuje wracac, choć bardzo tęskni za rodziną. -Na przestrzeni ostatnich dwóch lat widzieliśmy się zaledwie raz. Brzmi to strasznie , wiem . Każdego dnia budzę się i zasypiam myśląc o moich rodzicach , moim bracie, siostrze - mówi Kasia.
Najtrudniejszy instrument w orkiestrze

Dorota Graca-Sztajnic jest koncertmistrzem Filharmonii Sudeckiej. Co kocha...
Fura nie dla kury!

To wcale nie jest samochód dla kur domowych! Debiutującej w Polsce, małej Skody Citigo nie powstydzi się ten, kto ceni auta kompaktowe, których znakiem rozpoznawczym są przemyślane rozwiązania. W tym...
Kaskaderzy opanują wałbrzyski stadion
Niezły dzikus od Toyoty
Świdnicki trzeci raz dla Kajta - zobacz zdjęcia
Dobre miejsce Walimia Rajdowego
Andrzej Koper: powrót do korzeni na Elmocie
Pościgają się panie
Rajdowcy dla wałbrzyskiego Hospicjum
Rower z tyłu czy na dachu?
WRC na Świdnickim. Ptaszek uczy Liska
Zostań „Bezpiecznym Kierowcą 2012"
Nowości
- Nasi zapaśnicy jak zwykle na medal
- Oficjalnie zakończą Invest-Park Basket Ligę
- Górnik podejmie Chrobrego. Musisz tam być!
- Wkrótce Festiwal Wieniawskiego
- Zamknąć oczy i poprowadzić żaglowiec
- Miała być Magnolia i droga – nie ma niczego
- Euro PrzeWAŁka 2012
- Bezpłatnie badają wzrok
- Nowy taryfikator punktów od 9 czerwca
- Gołębiewski: - Nie muszę chować głowy w kołnierz
Plotki
Wiara
Z modlitwą i śpiewem na Chełmiec

Młodzież z Wałbrzycha i okolic wejściem na Chełmiec uczciła pamięć papieża Jana Pawła II.
I Świdnicki Maraton Biblijny

W dniach od 22 do 28 kwietnia br. z inicjatywy stowarzyszenia „Dzieło Biblijne im. bł. Jana Pawła II”, obchodzony będzie ...
W poszukiwaniu kompromisu

– Stajemy na początku drogi, która myślę, że może nas doprowadzić i chcemy, żeby nas doprowadziła do nowoczesnych rozwiązań w zakr...









